Oba pojęcia skutecznie funkcjonują w świadomości użytkowników, wykonawców a nawet projektantów, czy jednak obu pojęć możemy używać zamiennie? Nie do końca…

Chociaż w praktyce o centrali klimatyzacyjnej zazwyczaj mówimy gdy posiada ona opcję chłodzenia powietrza, a o wentylacyjnej – gdy tej opcji nie ma, to jednak w istocie jest to tylko pół prawdy. A jak mówią „pół prawdy to cale kłamstwo”… Jak więc jest naprawdę?

Wentylacja to cyrkulacja powietrza pomiędzy przestrzenią wewnątrz, a przestrzenią na zewnątrz budynku.
Klimatyzacja natomiast, to proces wymiany powietrza w pomieszczeniu, mający na celu utrzymywanie odpowiednich warunków klimatycznych, czyli odpowiedniego zakresu temperatur i wilgotności powietrza.
Analogicznie więc centrala klimatyzacyjna to szczególny przypadek centrali wentylacyjnej, w której poza samą wymianą powietrza, jego ogrzewaniem i chłodzeniem mamy także do czynienia z nawilżaniem/osuszaniem powietrza. W praktyce centrale klimatyzacyjne stosujemy najczęściej w pomieszczeniach czystych szpitali, laboratoriów, oraz innych placówek, gdzie poza temperaturą powinniśmy regulować także wilgotność powietrza. Bywają jednak stosowane także w obiektach biurowych, magazynach, a nawet domach jednorodzinnych.
Tak więc aby być precyzyjnym należałoby powiedzieć, że np. w naszym samochodzie nie mamy klimatyzacji, ale conajwyżej wentylację z ogrzewaniem i chłodzeniem, bowiem jeśli nie mamy wpływu na wilgotność, nie możemy mówić o klimatyzacji…
W potocznym rozumieniu przyjęło się jednak, że z centralą wentylacyjną mamy do czynienia w przypadku urządzeń wentylacyjnych z odzyskiem ciepła lub bez odzysku ciepła, oraz z ogrzewaniem (o funkcji filtracji nie wspominam, gdyż tą ma każda centrala). Z centralą klimatyzacyjną natomiast mamy do czynienia wówczas, gdy nasza centrala posiada również funkcję chłodzenia powietrza. Jakkolwiek udowodniliśmy przed chwilą, że nie jest to pojęcie do końca poprawne, na potrzeby naszych rozważań założymy, że jest to poprawna definicja.
Ale mniejsza o ścisłe definicje… w kolejnych wpisach zajmiemy się na poważnie samymi urządzeniami…